08.10.2026 22:26
16 wyświetleń
0 komentarzy
W pierwszej kolejce Orlen Wisła Płock jedną bramką przegrał w Nantes, w drugiej - jedną bramką pokonał Melsungen. W bardzo wyrównanej grupie, z której awans do kolejnej fazy wywalczą tylko dwa zespoły, to jednak Wardar Skopje może rozdawać karty. Odbierając punkty faworytom. A właśnie na jego terenie, w gorącej hali w stolicy Macedonii Północnej, walczyli wicemistrzowie Polski. Mając w pamięci, że niecałe dwa lata temu w kompromitującym stylu przegrali w tym kraju. Teraz stało się inaczej, "Nafciarze" kontrolowali sytuację od początku do końca. Wygrali 32:26 (15:13).
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »