12.10.2026 9:41
16 wyświetleń
0 komentarzy
Kiedy Robert Lewandowski przychodził do Chicago Fire jasne było, że kapitan reprezentacji Polski będzie miał ogromny wpływ na drużynę. Nawet, jeśli sam nie będzie hurtowo strzelał bramek, to sama jego obecność na murawie dużo zmieni w grze. Po ostatnim starciu w MLS z New York City FC, redakcja "MIR97" zauważyła jednak coś jeszcze. I od razu postanowiła wskazać, do jakiego zjawiska w meczach Chicago Fire doprowadził Polak. Oto szczegóły.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »