14.10.2026 8:20
15 wyświetleń
0 komentarzy
Środowy poranek jest dla Mai Chwalińskiej niezwykle intensywny. Po zwycięstwie 1:6, 6:1, 6:1 z Marie Bouzkovą w drugiej rundzie gry pojedynczej na turnieju WTA 1000 w Wuhanie, nasza finalistka wróci jeszcze na kort, by zagrać w deblu u boku innej Czeszki - Nikoli Bartunkovej. Tu nastąpiła jednak nagła zmiana, którą potwierdziła już oficjalnie organizacja WTA.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »