20.10.2026 9:45
13 wyświetleń
0 komentarzy
Drugi sobotni półfinał turnieju WTA 1000 w Wuhan był prawdziwym świętem polskiego tenisa. Maja Chwalińska zmierzyła się z Igą Świątek. Obie panie są w serdecznych (choć nie zażyłych) relacjach, nawiązały je dawno temu w czasach juniorskich. Zachwycony tym wszystkim jest trener tenisa Paweł Ostrowski. - Cudownie wyglądały gratulacje po meczu - podkreślił w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Obie zawodniczki się wtedy przytuliły.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »