21.10.2026 7:02
17 wyświetleń
0 komentarzy
Arthur Szwac wprawdzie ma polskie korzenie, bo jego rodzice pochodzą z kraju nad Wisłą, ale siatkarz nigdy nie grał dla "Biało-Czerwonych", reprezentuje za to Kanadę. Od roku atakującego mogą oglądać kibice śledzący Tauron Ligę, ten jest bowiem związany z Energa Indykpolem AZS-em Olsztyn. W nowy sezon wszedł z przytupem, już w drugim, wygranym 3:0 z Neonet Norwidem Częstochowa meczu, pokazał się ze świetnej strony. A to nie wszystko.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »