24.10.2026 16:46
22 wyświetleń
0 komentarzy
W Rakowie Częstochowa, który w tej rundzie ma czwartego trenera, już by nie pracował. Nie zmienia to faktu, że Adrian Siemieniec, trener Jagiellonii ostatni tak potężny kryzys miał do rozwiązania 3 lata temu. Wtedy naprawiał czyjeś błędy, teraz musi uporządkować bałagan, który sam zrobił. Jeszcze miesiąc temu mówiono o nim: idealny kandydat na selekcjonera. - Teraz musi udowodnić swoją wartość dla klubu w trudnym momencie - mówi nam Piotr Czachowski, były reprezentant Polski.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »