Inter Mediolan po serii trzech zwycięstw w Serie A bez dwóch zdań podchodził mocno rozpędzony do kolejnego starcia włoskiej ekstraklasy - tym razem z Venezią. Ekipa z dna tabeli jednak zaskakująco długo sprawiała kłopot "Nerazzurrim" którzy ostatecznie zwyciężyli 2:0 (0:0) dzięki... dwóm trafieniom samobójczym przeciwników. W centrum zdarzeń znalazł się m.in. Piotr Zieliński.