30.10.2026 20:16
28 wyświetleń
0 komentarzy
Futbol i polityka to mariaż, który kończy się zwykle komunikatem dyscyplinarnym UEFA. Tak było i tym razem. Europejska centrala nałożyła karę na fińską federację piłkarską w wysokości 30 tys. euro za wydarzenia, jakie miały miejsce w trakcie wrześniowego meczu z Białorusią w Lidze Narodów. Główne role w tej historii odegrali mimowolnie Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »