03.11.2026 10:12
15 wyświetleń
0 komentarzy
Robert Lewandowski w końcu zaliczył długo wyczekiwane przełamanie. Po kilkumeczowej serii bez gola, kapitan reprezentacji Polski zdołał ugodzić drużynę Colorado Rapids. Co więcej, dołożył on w tym meczu także asystę. Wyczyn ten nie zrobił jednak ogromnego wrażenia na ekspertach, odpowiedzialnych za tworzenie prestiżowego zestawienia "MLS Power Ranking". Oto, jak przy okazji nowej aktualizacji potraktowali oni ekipę Chicago Fire.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »