03.11.2026 15:23
20 wyświetleń
0 komentarzy
Organizatorzy turnieju WTA 125 w Luandzie zafundowali nam we wtorek polskie emocje od samego rana. W pierwszym meczu dnia na korcie centralnym zaprezentowała się Martyna Kubka. Po niej do akcji wkroczyły dwie inne nasze reprezentantki: Gina Feistel oraz Linda Klimovicova. Obie stoczyły ze sobą niesamowicie długą batalię, trwającą aż 3 godziny i 31 minut. W pewnym momencie na korcie musiał się pojawić się lekarz. Ostatecznie triumfowała Feistel - 7:6(2), 5:7, 6:4. Oto co się wydarzyło w Angoli.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »