04.11.2026 7:11
15 wyświetleń
0 komentarzy
Alaksiej Nasewicz, któremu Nikola Grbić dał szansę podczas ostatniego sezonu reprezentacyjnego, od początku rozgrywek ligowych błyszczy w barwach Energa Trefla Gdańsk. Utalentowany atakujący zachwycił w ostatnim starciu ze Stilonem Gorzów, zdobył tego dnia najwięcej punktów na parkiecie. Finalnie i tak przyćmił go Ukrainiec z drużyny przeciwnej, a sam Nasewicz po meczu nie gryzł się w język. Przed kamerą Polsatu Sport zdecydował się na gorzkie wyznanie dotyczące tego, co działo się na początku meczu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »