06.11.2026 15:01
9 wyświetleń
0 komentarzy
Jan Urban powołał kadrę na mecze Ligi Narodów z Rumunią i Szwecją. Jest kilka niespodzianek. Selekcjoner pominął Bartosza Nowaka, najlepszego piłkarza PKO Ekstraklasy, a Przemysława Frankowskiego wpisał na listę obrońców, choć to po jego błędzie straciliśmy gola z Bośnią (0:1). - Przykro mówić, bo mamy w lidze gotowego piłkarza na lewą obronę. Frankowski zagra, gdzie mu każą, ale on nie czuje się dobrze na lewej obronie - mówi nam były trener reprezentacji Jerzy Engel.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »