Znany podlaski przedsiębiorca miał obiecać funkcjonariuszowi publicznemu w Kenii blisko 5 mln dolarów łapówki. W innym postępowaniu prokuratura sprawdza jego powiązania z Białorusinem, którego polski wywiad podejrzewał o kontakty ze służbami specjalnymi Białorusi i Rosji.