07.09.2026 6:00
60 wyświetleń
0 komentarzy
- Ceny są szalone. I szalona jest walka o mieszkania. Ostatnio umówiłam się na oglądanie pokoju na wieczór tego samego dnia. Nawet nie zdążyłam dojechać, a już dostałam telefon, że oferta nieaktualna - opowiada Weronika, studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zobacz cały artykuł w serwisie krakow.wyborcza.pl »