04.11.2026 6:06
9 wyświetleń
0 komentarzy
Emocje związane ze sprawą poszerzania granic Olsztyna sprawiły, że niektórzy doszukują się w decyzjach miejskich radnych drugiego dna. Mirosław Arczak zapewnia, że głosując przeciw rozszerzeniu, nie działał z pobudek osobistych, choć niektórzy łatwo doszli do wniosku, że było wręcz przeciwnie.
Zobacz cały artykuł w serwisie olsztyn.wyborcza.pl »