05.10.2026 5:43
23 wyświetleń
0 komentarzy
Chorą onkologicznie Marię szpital przyjął z biegunką i wymiotami. Na SOR-ze położono ją w małym, dusznym pomieszczeniu, które służyło za schowek na koce i zużyte sprzęty. W takich warunkach 46 godz. czekała na miejsce na oddziale. Gdy tam trafiła, na pomoc było za późno.
Zobacz cały artykuł w serwisie poznan.wyborcza.pl »