05.09.2026 18:58
30 wyświetleń
0 komentarzy
Czy uda się uporządkować niebywały bałagan adresowy w Wesołej? Na osiedlu Plac Wojska Polskiego trzeba nadać nazwy ulic. Padł pomysł, by były to pseudonimy walczących kobiet: "Ady", "Kamy", "Leny" i "Nory". Eksperci uznali to jednak za niedopuszczalne, a radni się pokłócili.
Zobacz cały artykuł w serwisie warszawa.wyborcza.pl »