Podczas wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego słychać było okrzyki "kłamca". - Mamy do czynienia z objawami niebywałego braku kultury, czyli mówiąc prostym i nieładnym językiem, chamstwa. Ale z drugiej strony mamy też do czynienia z putinadą - skomentował zdarzenia prezes PiS.