04.11.2026 14:31
19 wyświetleń
0 komentarzy
Ze sceny pod Trybunałem Konstytucyjnym padają słowa o zamachu stanu, uzurpatorach i ucieczce premiera do Berlina. Jednak część osób, które 4 listopada przyszły na al. Szucha, nie umie nawet powiedzieć, kto do nich przemawia: - Nie wiem, ale jest od prezydenta, więc się z nim zgadzam - słyszę od uczestników.
Zobacz cały artykuł w serwisie warszawa.wyborcza.pl »