30.08.2026 11:27
130 wyświetleń
0 komentarzy
Wakacyjny przejazd przez Niemcy może przypomnieć o sobie nawet zimą. Od niedawna tamtejsze urzędy mają sześć, a nie trzy miesiące na ściganie większości wykroczeń drogowych. Termin może być dodatkowo przerywany, dlatego brak korespondencji przez kilka miesięcy nie oznacza, że kierowca uniknął kary.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »