03.09.2026 15:38
98 wyświetleń
0 komentarzy
32-letni kierowca ciężarówki, który najechał na wozy ekipy wykonującej prace na autostradzie A1 pod Mykanowem, był pod wpływem klefedronu. Według biegłego stężenie substancji miało wpływ na jego zdolność do prowadzenia pojazdu. W wypadku zginęły cztery osoby, a prokuratura zapowiada zmianę zarzutów dla kierowcy.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »