06.09.2026 15:53
65 wyświetleń
0 komentarzy
Premier Saksonii Michael Kretschmer wzywa do wydłużenia tygodnia pracy z 35 do 40 godzin. Chodzi m.in. o zagrożoną likwidacją fabrykę Volkswagena w Zwickau. Polityk przekonuje, że niemiecki przemysł samochodowy ma dziś jedne z najwyższych kosztów pracy na świecie, a większość robotników pracuje po 7 godzin dziennie.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »