15.09.2026 10:48
131 wyświetleń
0 komentarzy
Mercedes nie przywiózł do Hanoweru gotowego następcy Sprintera. Zamiast tego pokazał jego pierwsze kształty wykute w potężnym skalnym bloku. Wiadomo już, że nowy dostawczak dostanie napęd elektryczny, ale producent nie zamierza rezygnować z silników spalinowych. Na targach zadebiutowało również ośmiomiejscowe VLE.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »