09.10.2026 13:00
25 wyświetleń
0 komentarzy
Jeszcze niedawno samochody benzynowe stanowiły zdecydowaną większość światowego rynku. Teraz po raz pierwszy znalazły się poniżej granicy 50 proc. Wysokie ceny paliw i kryzys na rynku ropy sprawiły, że kierowcy znacznie szybciej zaczęli przesiadać się na inne napędy, a szczególnie mocno widać to w Europie.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »