19.10.2026 10:03
6 wyświetleń
0 komentarzy
Władze zareagowały na kolejny przypadek oderwania się tylnej osi od Omody 5, do którego doszło w Malezji. Samochód stracił oba tylne koła w czasie jazdy, a zdjęcia uszkodzonego SUV-a obiegły internet. W odpowiedzi urząd transportu wstrzymał możliwość rejestrowania nowych egzemplarzy starszej wersji modelu. Producent ogłosił też akcję serwisową obejmującą blisko 9 tys. samochodów.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »