30.09.2026 18:30
30 wyświetleń
0 komentarzy
Cztery lata poszukiwań własnego brzmienia, eksperymentów i dopieszczania materiału do perfekcji. Natalia Marczuk po wydaniu kilku znakomicie przyjętych singli powraca z długo wyczekiwanym debiutem. Jej album "Plamy" to osobisty zapis emocji, miłosnych historii i rozliczeń z przeszłością, w którym indie-folkowe brzmienia przeplatają się z chwytliwymi melodiami.
Zobacz cały artykuł w serwisie muzyka.interia.pl »