19.10.2026 15:34
3 wyświetleń
0 komentarzy
Po skręceniu kostki w pierwszej rundzie Wimbledonu nie można było oczekiwać od Mai od razu zwycięstw. Dla każdego, kto zachowuje zdrowy rozsądek, było jasne, że nie należy panikować – mówi „Rz” Piotr Szczypka, menedżer Mai Chwalińskiej.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.rp.pl »