29.08.2026 10:00
34 wyświetleń
0 komentarzy
W sobotni wieczór na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędzie się kolejna edycja Drużynowego Pucharu Świata. Obrońcą tytułu jest reprezentacja Polski, która triumfowała podczas pamiętnego turnieju finałowego we Wrocławiu trzy lata temu. Wówczas o złocie decydował ostatni wyścig, w którym Maciej Janowski kapitalnym atakiem wyprzedził Roberta Lamberta i Andersa Thomsena. — Tam musiało się wydarzyć coś magicznego — wspomina Janowski.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »