07.09.2026 15:24
34 wyświetleń
0 komentarzy
Fogo Unia Leszno w niedzielę praktycznie straciła szansę na finał PGE Ekstraligi. W pierwszym spotkaniu półfinałowym uległa na własnym torze Betard Sparcie Wrocław aż 35:55. Kto wie jednak, jak potoczyłyby się losy zawodów, gdyby w 10. biegu wykluczony został bezbłędny lider gości — Artiom Łaguta. Decyzją sędziego Bartosza Ignaszewskiego z powtórki wyleciał jednak zawodnik Unii — Benjamin Cook.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »