piątek, 23 października 2026 r.
08.09.2026 8:51
49 wyświetleń
0 komentarzy
Daniel Bewley stracił ponad trzy miesiące jazdy. Wszystko przez złamanie kości udowej, którego nabawił się w maju. Istniały duże obawy, czy Brytyjczyk będzie w stanie wystarczająco wspomóc wrocławski zespół w walce o mistrzostwo Polski. Kiedy już jednak wrócił, rozstawiał rywali po kątach. I to w półfinale play-off PGE Ekstraligi. — To gigant, naprawdę gigant i człowiek ulepiony z innej gliny — przyznaje Piotr Protasiewicz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane