piątek, 23 października 2026 r.
22.09.2026 17:30
21 wyświetleń
0 komentarzy
Tagi: spotkanie
Daniel Bewley jest jedynym zawodnikiem Betard Sparty Wrocław, do którego nie można mieć pretensji po pierwszym spotkaniu finałowym PGE Ekstraligi. Brytyjczyk niedawno wrócił na tor po ciężkiej kontuzji lewej nogi, a i tak był najmocniejszym ogniwem swojej drużyny w starciu z Pres Grupą Deweloperską Toruń, przegranym aż 35:55. Mimo dobrych punktów Bewley nie był do końca zadowolony ze swojego występu. — Na początku sezonu pewnie bym zaryzykował, ale dzisiaj po prostu nie byłem w stanie tego zrobić. Przepraszam za to moich kolegów — powiedział Brytyjczyk w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.

Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane