26.09.2026 5:15
25 wyświetleń
0 komentarzy
W sobotę finał Grand Prix w Toruniu. Przed ostatnią rundą liderem jest Robert Lambert, który o punkt wyprzedza Bartosza Zmarzlika i o trzy punkty Brady’ego Kurtza. Zawody poprzedzą kwalifikacje czasowe z wyścigiem sprinterskim. Legendarny trener Marek Cieślak obawia się, że właśnie to może mieć ogromne znaczenie dla walki o złoto. — Sprinty to wymysł diabła — mówi Cieślak.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »