30.09.2026 14:08
20 wyświetleń
0 komentarzy
Po czterech latach dominacji Bartosz Zmarzlik musiał pogodzić się z utratą tytułu mistrza świata na żużlu. Złoty medal klasyfikacji generalnej Grand Prix powędrował do Roberta Lamberta. Czy to początek dominacji Brytyjczyka? — Jest młodszy, jest ambitny, jest walczakiem, sprzętowo i rodzinnie ma wszystko poukładane, więc jeszcze nieraz zostanie mistrzem świata — mówi wprost Artiom Łaguta.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »