02.10.2026 12:50
40 wyświetleń
0 komentarzy
Bartosz Zmarzlik drugi sezon z rzędu nie miał nawet chwili wytchnienia w walce o tytuł mistrza świata. Wcześniej jego największą bronią była regularność, dzięki której wyraźnie przewyższał pozostałych zawodników. W zeszłym roku twarde warunki postawił mu jednak Brady Kurtz, a teraz do grona największych rywali dołączył także Robert Lambert, który zakończył dominację polskiego mistrza. Za rok ta lista może się jeszcze wydłużyć.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »