02.11.2026 14:16
12 wyświetleń
0 komentarzy
Rumuni przyzwyczaili nas do tego, że krajowe mistrzostwa na igelicie rozgrywają dwa razy w roku, zwykle wiosną lub wczesnym latem oraz jesienią. W czerwcu w rywalizacji mężczyzn doszło do pewnej niespodzianki. Wyższość kolegi z reprezentacji, Mircei Jipescu, uznać musiał najlepszy tamtejszy skoczek, Daniel Andrei Cacina. W miniony weekend wszystko wróciło...
Zobacz cały artykuł w serwisie www.skijumping.pl »