18.03.2026 6:00
43 wyświetleń
0 komentarzy
Beata Tyszkiewicz trzykrotnie wychodziła za mąż, ale była też - czego nigdy nie kryła - w kilku nieformalnych związkach. Mało kto pamięta, że pierwsza dama polskiego kina miała trzy i pół dekady temu "sekretny" romans ze swoim angielskim kolegą po fachu, sporo od niej młodszym Karlem Tesslerem. Poznała go na festiwalu filmowym w Egipcie. Po latach przyleciał do Warszawy, by wspierać ją w chorobie.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »