20.03.2026 13:38
42 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek podczas turnieju tenisowego WTA w Miami miała okazję zmierzyć się z drugą realizującą się w tym sporcie Polką - Magdą Linette. Szybko jednak stało się jasne, że Iga nie zdoła utrzymać wypracowanej w pierwszym secie przewagi i przegra z przeciwniczką, co też się stało. Tuż po zaskakującej porażce na WTA 1000 stanęła przed kamerami. W rozmowie z mediami nie szczędziła smutnej prawdy. "Moja gra nie jest dobra na tyle, by mieć jakiekolwiek oczekiwania" - skomentowała.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »