13.04.2026 14:47
36 wyświetleń
0 komentarzy
Anna, emerytowana nauczycielka z Sieradza przyszła do "Sanatorium miłości" na miejsce Barbary, która nie zaskarbiła sobie sympatii innych kuracjuszy, ani widzów. Anna wydaje się na dobrej drodze, by powtórzyć jej "sukces". Właśnie zszokowała widzów propozycją, by Aleksander już na pierwszej randce wyłożył 180 złotych na taksówkę.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »