19.04.2026 15:15
36 wyświetleń
0 komentarzy
Choć od śmierci Gabrieli Kownackiej minęło już 15 lat, gwiazda "Rodziny zastępczej" wciąż uchodzi za wzór kobiecości i wdzięku. Aktorka, którą Andrzej Łapicki nazywał "polską Marilyn Monroe", robiła ogromne wrażenie. "Nie można było oderwać od niej wzroku" - wspomina Maryla Rodowicz.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »