20.04.2026 20:20
19 wyświetleń
0 komentarzy
Sebastian Fabijański sam nie spodziewał się, że w programie "Taniec z gwiazdami" zrobi takie wrażenie zarówno na jurorach, jak i widzach. Tymczasem walc wiedeński, jaki zaprezentował niedawno z Julią Suryś był tak wyrazisty, że teraz zaczęli dostawać pytania o romanse na parkiecie. Odpowiedź aktora ocieka ironią.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »