17.09.2026 9:50
8 wyświetleń
0 komentarzy
To było do przewidzenia. Ledwie "Lalka" w reżyserii Pawła Maślony pojawiła się na Netfliksie, a już zdążyła wywołać wielkie poruszenie oraz mieszane uczucia wśród widzów i krytyków. Suchej nitki na ekranizacji powieści Bolesława Prusa nie zostawiła Dorota Zawadzka. Superniania tak bardzo rozczarowała się pierwszym odcinkiem, że teraz musi odpocząć.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »