23.09.2026 20:56
70 wyświetleń
0 komentarzy
Stało się to, na co Beata Kozidrak czekała wiele lat. Artystka późnym wieczorem podzieliła się radością ze światem. Jej piątkowy koncert okazał się wyjątkowo sentymentalny. Ponownie stanęła na scenie, na której pierwszy raz zaśpiewała wspaniały utwór ze swojej pierwszej solowej płyty. Piosenkarka nie mogła ukryć szczęścia, a fani pospieszyli z komentarzami.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.pomponik.pl »