Pierwsze poranki na gospodarstwach zweryfikowały oczekiwania kandydatów w "Rolnik szuka żony". Praca i wczesne wstawanie skłoniły ich do głębokich przemyśleń. Widzowie nie zostawiają też suchej nitki na zachowaniu rolników, oceniając ich intencje w poszukiwaniu prawdziwej miłości.