W Ministerstwie Edukacji Narodowej widać wyraźne przyspieszenie. Nie chodzi tylko o zakaz smartfonów, ale też prace nad nowym systemem wynagradzania nauczycieli – w tym zapłata za godziny nadliczbowe i wycieczki. Czy to dlatego, że nad ministrą Barbarą Nowacką zawisło widmo dymisji?