Pan Józef przygotowuje się do matury analogowo. Bez komputera, smartfona i internetu. Korzysta z podręczników i ćwiczeń. Słucha nagrań z taśm magnetofonowych. Dwa razy oblał maturę w Kaliszu. Teraz będzie zdawał w Bolesławcu. - Liczę, że tam spojrzą na mnie łaskawszym okiem - mówi "Wyborczej".