26.03.2026 17:40
17 wyświetleń
0 komentarzy
Danny Demyanenko kazał na siebie długo czekać, ale gdy już zawitał do PlusLigi, z miejsca stał się jedną z czołowych postaci rozgrywek. Kanadyjski środkowy Asseco Resovii Rzeszów, po latach spędzonych na parkietach we Francji i we Włoszech, opowiedział o kulisach swoich przenosin do Polski. Wyjaśnia, co było głównym magnesem i jak rzeczywistość zweryfikowała jego oczekiwania.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »