13.04.2026 17:35
32 wyświetleń
0 komentarzy
— Mi się zrobiło przykro, smutno. W Jastrzębiu siatkówka jest wpisana w DNA społeczności. Tam jadąc, czujesz, że to miasto żyje. Ja tych samych kibiców oglądam od 25 lat, nie przesadzam — mówi o dramatycznej sytuacji Jastrzębskiego Węgla Łukasz Kadziewicz. A sprawa jest naprawdę poważna.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »