26.02.2026 16:51
10 wyświetleń
0 komentarzy
Władimir Semirunnij po powrocie z igrzysk olimpijskich w teorii mógłby pomyśleć o błogim odpoczynku i chwili wytchnienia. Mógłby, ale wcale nie zamierza tego robić. Nasz 23-letni srebrny medalista olimpijski już trenuje bowiem w pocie czoła, spoglądając w stronę kolejnych czekających go wyzwań. - Brzmi trochę jak żart - mówi o jednym z nich, ogłaszając szczegóły dotyczące swoich najbliższych planów.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »