27.02.2026 7:58
22 wyświetleń
0 komentarzy
Wygrana tydzień temu w Finlandii 2:0 z KuPS Kuopio sprawiła, że Lech Poznań do rewanżu przystąpił z lekko zaciągniętym ręcznym. I, mając na uwadze kiepski stan murawy oraz w tyle głowy niedzielne starcie z Rakowem Częstochowa, nie zaimponował przy Bułgarskiej. Wygrał jednak 1:0, pierwszy raz w tym sezonie zanotował serię pięciu zwycięstw z rzędu. I może szykować się na kolejną europejską przygodę. Trener Niels Frederiksen dość jasno przekazał, z kim i dlaczego chciałby zagrać. Losowanie - już dziś po godz. 14.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »