28.02.2026 23:15
41 wyświetleń
0 komentarzy
Zaostrzający się konflikt na Bliskim Wschodzie zaczyna uderzać także w świat sportu. Zamknięta przestrzeń powietrzna nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi sprawiła, że część ekip i kierowców F1, F2 i F3 utknęła w Dubaju, a pod znakiem zapytania stanęła inauguracja sezonu - Grand Prix Australii w Melbourne.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »